Archive for the 'Śniadanie po polsku' Category

Witamy Radio Bristol na łamach szkocja.fm

radiowskiNa łamach platformy szkocja.fm witamy kolejną polską audycję nadawaną w eterze na falach FM. Audycja “Radiowski” nadawana jest w każdą niedzielę od godz. 19.00 w radiu Bcfm 93.2 FM Bristol.

O szczegółach poinformujemy wkrótce.

Jednocześnie informujemy, że audycja “Śniadanie po polsku” nadawana w szkockim Aberdeen zawiesiła nadawanie na czas nieokreślony. O powrocie audycji do eteru poinformujemy na łamach szkocja.fm.

Już wkrótce dołączą do nas kolejne audycje! Zaglądajcie na szkocja.fm.

Zmiana warty w “Śniadaniu po polsku”

W sobotę 4 lipca po raz ostatni na antenie SHMU FM usłyszymy Sniadanie po polsku pod dowództwem Maksa. Z powodu ważnych spraw rodzinnych Maks był zmuszony zrezygnować z prowadzenia audycji po 18 miesiacach tworzenia programu. Czas ten był jednym z najlepszych i niezapomnianych okresow w jego zyciu…

Nie martwcie się jednak, ponieważ “Śniadanie po polsku” powróci na antenę już niebawem, pod nowych kierownictwem, a Maksa bedzie można usłyszeć w nowym autorskim programie “Ghosts Hours”, który bedzie nadawany w każdy piętek od północy do 2 rano.
Więcej możecie się dowiedzieć sluchajac SHMU FM.

Zmian kilka w “Śniadaniu po polsku”!!

schedule-titleWierni słuchacze na pewno zauważyli w ostatnich tygodniach zmiany, jakie pojawiły się w audycji “Śniadanie po Polsku” nadawanej na antenie SHMU FM 99,8FM.

Przede wszystkim audycji udalo się zrobić dwa doskonałe transfery, dołączyli do niej Ola i Sebastian, którzy wniesli do programu dużo pozytywnej energii.
Zmianie uległa tez forma programu. Wprowadzone zostały stałe punkty do ramówki, które zawsze będą się pojawiać o tej samej porze: kalendarium, wiadomości z Polski, wiadomości z Wielkiej Brytanii, kącik muzyczny dla najmłodszych itp.
Wciąż myślimy nad urozmaiceniem i wprowadzeniem nowych punktów. W dalszym ciągu istnieje mozliwość wysyłania smsów do studia w trakcie audycji na żywo na numer 60300, smsa nalezy zacząć od słowa shmu, następnie zrobić spację i pisać tekst wiadomości. Koszt smsa jest standardowy czyli taki jak liczy sieć nadawcy.
W najbliższą sobotę bedzie przypomnienie z przeszłosci czyli powtórzona zostanie starsza audycja, natomiast już za tydzień powracamy z nadawaniem na żywo.
Chciałbym podziękować stałym słuchaczom za udział w programie: Karinie, Drozdkowi, Tacie Bliźniakow i wszystkim innym anonimowym, którzy biorą udział w programie poprzez wysyłanie smsów i poprosić o dalszy czynny udział w audycji.
Dziekuje!

MAX

„Emigrant” – nowy bezpłatny miesięcznik w Szkocji i Północnej Anglii.

emigrant-okladka

W najbliższy weekend (6 lutego 2009) w sklepach w Szkocji i Północnej Anglii pojawi się nowy, bezpłatny, polski magazyn „Emigrant”.

„Emigrant” będzie docierał do wszystkich szkockich i angielskich zakątków, do których dotarli już nasi Rodacy. Miesięcznik tworzą dziennikarze-emigranci, którzy doskonale znają realia życia Polaków za granicą.

W każdym numerze czytelnicy odnajdą opowieści z życia Rodaków na Wyspach, wywiady z osobami szczególnie ważnymi dla polskiej emigracji oraz informacje z Wielkiej Brytanii oraz Polski. W pierwszym numerze znalazł się m.in. obszerny wywiad z Arturem Borucem, bramkarzem Celtiku Glasgow.

Ważny punkt magazynu – to wnikliwe raporty, które rzucają światło na istotne sprawy, zjawiska a nawet trendy, zauważane w ostatnich czasach w Wielkiej Brytanii. Nie zabraknie także poradników, sportu oraz fotoreportaży.

„Startujemy z nakładem 15 tysięcy egzemplarzy, które dostępne będą w ponad 300 punktach w całej Szkocji i Północnej Anglii. Numer 0, który wydaliśmy w styczniu, został bardzo ciepło przyjęty i wywołał spore zainteresowanie. Mamy nadzieję, że w raz z kolejnymi numerami, „Emigrant” zyskiwać będzie nowych czytelników i na stałe zagości w ich domach. Jest to wyzwanie dla całej redakcji, która zrobi wszystko, żeby tak właśnie się stało” – powiedziała redaktor naczelna Ola Korytnicka.

Magazyn dostępny będzie także w wersji elektronicznej online na stronie www.magazynemigrant.pl

P.S. O magazynie będziemy dyskutować także podczas najbliższej Krainy Deszczowców – wtorek godz. 21.00 na 103.5FM w Glasgow. Zapraszam :)

Polskie wytwórnie nie chca promowac polskich artystów za granica

muzykaIgnorują nas. Tak w dwóch słowach można opisać nasze starania o dostarczenie singli polskich wykonawców na potrzeby naszych audycji. Poniżej wklejam informację, którą staramy się zainteresować media w Polsce.

Pozdrowienia

Tomek, Kraina Deszczowców

W Wielkiej Brytanii, do której w ostatnich latach wyemigrowało kilkaset tysięcy Polaków, działa jedna duża polska rozgłośnia radiowa i kilkanaście polskich audycji nadawanych w lokalnych rozgłośniach brytyjskich.

W największych miastach polskie audycje nadawane są w najlepszych czasach antenowych przez minimum 2 godz. tygodniowo. Większość z nich 90% czasu antenowego przeznacza na emisję polskich wykonawców.

Mamy problem z dostępem do najnowszych utworów polskich wykonawców. W Wielkiej Brytanii single i płyty są w zasadzie niedostępne, a polskie wytwórnie (m.in. Universal, EMI, Kayax, Sony Music) nie są zainteresowane promocją polskich artystów – mówi Tomasz Dziedzic, prowadzący audycję „Kraina Deszczowców” w Radiu Sunny Govan Glasgow na 103.5FM.

Kraina Deszczowców nadawana jest w najlepszym czasie antenowym, we wtorki od 21.00 – 23.00. Zasięgiem dociera do ok. 10 tys. Polaków zamieszkujących Glasgow i okolice a online, poprzez platformę szkocja.fm, na całą Wyspę i Świat.

Ideą naszej audycji jest to, że gramy tylko i wyłącznie utwory polskich wykonawców. Od prawie dwóch lat staramy się o dostarczenie singli z polskich wytwórni muzycznych – niestety bez efektu.

Aby zachęcić wytwórnie do promocji polskiej muzyki, w Szkocji powstała platforma zrzeszająca polskie audycje nadawane na falach FM w Szkocji i Północnej Anglii.

Obecnie w naszych szeregach są 4 audycje – trzy nadające w największych miastach Szkocji – Glasgow, Edynburgu i Aberdeen, a także jedna z Północnej Anglii – Manchesteru – dodaje Tomek.

Badania wykazały, że polskie audycje nieraz są najchętniej słuchanymi programami w macierzystych rozgłośniach.

Polską muzyką interesują się także Brytyjczycy. Otrzymujemy sporo sms-ów i e-maili od Szkotów, którzy są zdziwieni poziomem muzycznym, który prezentujemy w radiu. Niektórzy z polskich wykonawców są nawet na play liście rozgłośni i są grani podczas codziennych audycji. Tak stało się m.in. z utworem „Crazy is my life” zespołu Golec uOrkiestra, który w szczególności przypadł Szkotom do gustu. Swoim zasięgiem radia w Glasgow i Edynburgu docierają do około 1,5 mln Brytyjczyków. Niestety to chyba za mało dla wytwórni – mówi prowadzący polską audycję.

Wysyłaliśmy e-maile i zapytania do większości największych wytwórni. Kilka miesięcy temu jedna nawet obiecała wysyłkę singli. Niestety nigdy ich nie otrzymaliśmy. W grudniu 2008 postanowiłem ponowić próbę występując o single jako zrzeszenie wszystkich audycji radiowych – szkocja.fm. Niestety znów bezskutecznie.

Szacunkowo audycje docierają do około 100 tysięcy Polaków mieszkających w zasięgu stacji radiowych, nadających polskie audycje.

Jaka jest przyczyna ignorowania zagranicznego rynku przez polskie wytwórnie? Nie wiadomo. W dzisiejszych czasach single wysyłane są w formacie mp3, więc o dużych kosztach nie ma mowy. Być może artyści są wystarczająco popularni w Polsce i nie potrzebują promocji za granicą?

Zastanawia mnie tylko fakt, czy sami artyści są świadomi ignorowania innych rynków przez ich wytwórnie? Wyniki sprzedaży polskich wykonawców nie są zbyt wysokie, więc wydawać by się mogło że będzie im zależało na pozyskaniu jak najszerszego grona klientów. Czy Polak mieszkający za granicą jest gorszym klientem ? Nie wydaje mi się. Przede wszystkim stać go na zakup oryginalnej płyty – dodaje Tomek.